eltrakon - komputery, serwis, oprogramowanie
: Auto Komis : Monitory NEC : Fotografia Wydruki : Survival & Bushcraft Sklep :

Polecamy albumy i książki o fotografii

bez związku

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Franz » środa, 13 maja 2015, 09:31

Mój entuzjazm do pana Salgado od dawna był mocno ograniczony z uwagi na nadestetyzację i sztuczne wymuskanie tych fotografii, jednak jakoś brakowało mi kropki nad i żeby to wyartukułować. Po lekturze podlinkowanej niżej czuję się w pełni wyręczony przez panią Ingrid Sischy z New Yorkera, która tekst poniższy poczyniła prawie ćwierć wieku temu. Nie jestem odkrywczy. Ciekaw natomiast jestem, czy się zgadzacie z takim postawieniem sprawy.

https://paulturounetblog.files.wordpres ... sischy.pdf
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Mirek » środa, 13 maja 2015, 11:38

Trochę mi sie nie chce czytac tylu stron pedeefa, żeby się dowiedzieć, że autor nie kocha Salgado.
Nie wiem więc za co go nie kocha więc trudno mi będzie podjąc dyskusję w tej kwestii. poza tym o 12:20 w kościele środowisk twórczych na pl. Tatralnym, zaczyna się msza pogrzebowa mojego kolegi i sąsiada, który był równiez reporterem Krzyśka Zbytniewskiego więc nie mam czasu, zaraz musze wychodzić.
Ale to nie znaczy, że się nie wypowiem.

Wspominałem kiedyś - nie pamiętam czy osobiście, telefonicznie, czy na forum - farby się nawdychałem to i pamięc szwankuje - o dyskusji, między panem Pioterem Andrewsem, a panem Rafałem Milachem o estetyzacji śmierci i czy w strefie konfliktu robić zdjęcia ładne czy brzydkie, i dlaczego. Dyskusja miała różne wątki i wspólny mianownik, że powinno się robić zdjecia brzydkie. Podobne zdanie ma również pewien redaktor baaardzo dobrego czasopisma o fotografii, że w tej sytuacji więcej ceni dobrze wyedytowany reportaż oparty na średnich zdjęciach niż bardzo ładnych, własnie by nie estetyzować śmierci i cierpienia. I tak jak widze rzeczywisty sens w tym co mówi pan redaktor, bo historia nie musi byc ładnie opowiedziana, ważne by była pełna i obiektywna, to mnie się wydaje, że takie dyskusje w wielu przypadkach - zapewne nie we wszystkich - mają podświadome zadanie usprawiedliwić, dlaczego "mnie nie udaje się zrobić takich zdjęć". Nie wierze, że fotograf który jest w centrum wydarzeń, które szarpią za przełyk, rozrywają serce i wywalają flaki na lewą stronę, zastanawia się zimno, jak stanąć do zdjęcia, żeby było brzydkie. W takich sytuacjach fotografuje się instynktownie, polegając na wypracowanych odruchach, a nie chłodnej kalkulacji. Nie wierze więc, że to jest oczywisty wybór. Wybór mozna mieć fotografując Grubą Kaśkę w Warszawie (nie mylić z modelkami), albo lachona w studio, albo kreując długoterminowy dokument . Szybka akcja to szybkie decyzje i odruchy. Oczywiście, można założyć, że wszystko będe robił na "wyprostowanych kolanach", jak technik policyjny, bez jakiejkolwiek kreacji - 50 mm, f8 i wio. Tylko, że to się tak nie da. Nikt tak nie wytrzyma. Chyba, że ma braki w talencie, albo normalne odruchy u niego nie działają, czyli np. jest psychopat. (broń Boże prosze nie czytać tego, jako ocena kogokolwiek, to tylko dywagacja na potrzeby słowotoku) Robimy zdjęcia takie, jaki mamy wypracowany warsztat i jaki mamy aktualnie stan emocjonalny.
Dlatego opracowania typu "dlaczego Salgado nie zasługuje na podziw i splendor, jaki go spotkał" są wg mnie pitoleniem o Szopenie do grupy gąbek na dnie Bałtyku. Nie mają kompletnie sensu, poza wyrzuceniem z siebie jakiejś niepokojącej myśli i niewyrażonego bólu.
Mirek
Ranveer Singh

Avatar użytkownika
 
Posty: 3094
Dołączył(a): piątek, 2 sierpnia 2013, 23:44
Lokalizacja: Raszyn
Tytul konta (opis): Ranveer Singh

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Franz » środa, 13 maja 2015, 11:56

Mirku.

Po pierwsze - wyrazy współczucia z powodu kolegi.

Po drugie - nie chodzi o to, by dowiedzieć się, za co autorka nie kocha Salgado, a raczej by zapoznać się z dobrze uargumentowanym 'zdaniem odrębnym'.

Po trzecie - argument o braku umiejętności wykonywania takich zdjęć są nietrafione, gdyż autorka nie jest fotografem.

Po czwarte - wspomniałeś, że można mieć wybór "(...) kreując długoterminowy dokument". O tym też w przypadku Salgado mówimy - zarówno omawiana wystawa, jak i większość jego twórczości to takie projekty. Jest to eks członek Magnum, postać mająca niewątpliwie warsztat oraz świadomość. Nie bazująca na odruchach, no bo sorry, ale kto jak kto, ale akurat tej klasy fotografowie (Słowacki wielkim poetą był) powinni stuprocentowo brać odpowiedzialność za to, co robią i pod czym się podpisują.

Po piąte - brak jest w tym materiale scen typu 'szybka akcja, szybkie decyzje i odruchy'. Jak masz ebolę czy malarię mózgową albo zdychasz z niedożywienia, to nie jesteś specjalnie dynamicznym obiektem. 8kl/sek nie są niezbędne.

Po szóste - to nie jest opracowanie 'dlaczego Salgado nie zasługuje na podziw i splendor', tylko rzetelna krytyka zaprezentowanego materiału (oraz - częściowo - sposobu jego prezentacji). I takie opracowania mają sensu dokładnie tyle samo, co te mówiące 'dlaczego Salgado zasługuje na podziw i splendor'.
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Mirek » środa, 13 maja 2015, 15:25

I tu jest problem, bo ja nie przeczytałem artykułu więc ogólnie nie wiem co w nim napisane :) Odniosłem się do samego procesu publikowania tego typu wypowiedzi i to tylko było moim celem.
A żeby się na kimś/czymś wyżyć, to przecież nie trzeba robić tego samego ;)
Mirek
Ranveer Singh

Avatar użytkownika
 
Posty: 3094
Dołączył(a): piątek, 2 sierpnia 2013, 23:44
Lokalizacja: Raszyn
Tytul konta (opis): Ranveer Singh

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Franz » środa, 13 maja 2015, 15:44

Nie ma mowy o wyżywaniu się, absolutnie.
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez alkinoos » środa, 13 maja 2015, 15:49

Problem polega na tym, że ktoś tu mówi o zdjęciach, a ktoś o robieniu zdjęć.
Natomiast izolowanie zdjęć od mówienia o nich, dość mocno podważa ich sensowność. Każdy głos o zdjęciu jest istotny. Ale fakt, łatwiej oglądać niż mówić.
Innymi słowy; nie dogadacie się :D .
alkinoos
Marcin tfurca kabli naściennych

 
Posty: 376
Dołączył(a): niedziela, 10 sierpnia 2014, 18:45
Lokalizacja: Warszawa
Tytul konta (opis): Marcin tfurca kabli naściennych

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez jerezano » czwartek, 14 maja 2015, 07:24

Ja, to nawet zgodziłbym się, żeby mnie w prasie opluwali, zarzucali brak talentu i efekciarstwo. Pod warunkiem, że umiałbym tak pracować i miał takie efekty jak ten nieudacznik Salgado.
jerezano
 
Posty: 1912
Dołączył(a): wtorek, 6 sierpnia 2013, 08:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Franz » czwartek, 14 maja 2015, 09:15

Jędrku, nikt nie mówi, że Salgado jest nieudacznikiem. Autorka jednak wchodzi na głębszy poziom niż 'ładne zdjęcia'.
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez jerezano » czwartek, 14 maja 2015, 10:06

Żeby się tylko na tej głębinie nie utopiła...
jerezano
 
Posty: 1912
Dołączył(a): wtorek, 6 sierpnia 2013, 08:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Polecamy albumy i książki o fotografii

Postprzez Franz » czwartek, 14 maja 2015, 10:08

Pytanie czy lepiej utopić się na głębinie czy zagubić w lesie...
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Klubokawiarnia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


cron