Strona 6 z 6

Re: WAZON jesienno-krakowski, który został jesienno-warszaws

PostNapisane: czwartek, 28 września 2017, 20:08
przez Paul Drasch
Long Haired Worker from Polygon? ;)


Re: WAZON jesienno-krakowski, który został jesienno-warszaws

PostNapisane: piątek, 29 września 2017, 06:40
przez rbit9n
Namo napisał(a):Twarz czlowieka tyrajacego na poligonie, także tego..
znaczy Adamus dołączył do WOT? czy jak tam się zwą bojówki Macierewicza.

Re: WAZON jesienno-krakowski, który został jesienno-warszaws

PostNapisane: piątek, 29 września 2017, 08:34
przez !AGresT
Nie, ale poniekąd dla Macierewicza pracuję. Na szczęście jesteśmy na takim zadupiu, że chyba o nas zapomniał.

Re: WAZON jesienno-krakowski, który został jesienno-warszaws

PostNapisane: piątek, 29 września 2017, 22:19
przez Mirek
Hola, hola!!!
Z tego co pamiętam, to Agrest jedynie przez ten poligon przejeżdża, a nie tyra nim...
Ja, z racji, że na skrzyżowaniu drogi na Terespol i wyjazdu z Anina dochodzi co i rusz do śmiertelnego wypadku, coraz częsciej jeżdżę obok onego poligonu, i niekiedy mam wrażenie, że widzę ten rower, i rozwiany na nim włos....
A przynajmniej tak mi sie zdaje, bo wszak godzinami się różnimy znacząco....

Re: WAZON jesienno-krakowski, który został jesienno-warszaws

PostNapisane: sobota, 30 września 2017, 09:58
przez !AGresT
Mylisz się podwójnie.
Pracę też mam na poligonie, w sensie, że jakiś kilometr od innych zabudowań, w głąb lasu.
A do pracy jeżdżę wyłącznie przez poligon, gdyż ciągnie się on aż pod moje osiedle. Takie 10km po piachach, dołach, błotach, strzelnicach, drogach tygrysów i innych torowiskach i bagnach, to jak 30km po asfalcie.