eltrakon - komputery, serwis, oprogramowanie
: Auto Komis : Monitory NEC : Fotografia Wydruki : Survival & Bushcraft Sklep :

Wywoływacze alternatywne

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez miron » wtorek, 21 marca 2017, 22:51

rbit9n napisał(a):wystarczy popatrzeć na wzory większości reduktorów fotograficznych, żeby wyciągnąć adekwatne wnioski, o co tu chodzi.

a możesz to napisać w sposób zrozumiały dla kogoś, kto na chemii przeważnie grał w brydża
If you can't say anything nice...
Welcome to the club!

Mirek
analogowo
miron
ponownie analogowy

Avatar użytkownika
 
Posty: 559
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 00:48
Lokalizacja: Warszawska Praga
Tytul konta (opis): ponownie analogowy

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez maciej » środa, 22 marca 2017, 01:05

W nawiązaniu do „szczyny” czyli moczu, zawiera on mocznik – reduktor, więc nic dziwnego, ten na flikerze nie opisał w miarę dokładnie czy był to mocz poranny (lepszy bo po całej nocy więc zatężony) czy taki zwykły dzienny czy było co jeszcze dodawane, jaka była temperatura w trakcie wywoływania i co najważniejsze jak długo ono trwało, bo jeżeli np. powyżej 1 h to marnie. Psi mocz ma większe stężenie mocznika, więc być może jest lepszy, nie mówiąc o ptakach. Zapewniam, że wyciąg np. z sumaka czy wierzby ma znacznie przyjemniejszy zapach nie mówiąc o winie czy soku z aroni, ale może należy spróbować np. w moczniku – nawóz rolniczy, ale wtedy nie ma nośności medialnej.
Jest taki pogląd w psychologii o różnych fazach rozwoju człowieka: najpierw faza oralna potem analna następnie są fazy genitalne. Więc ci, co się zatrzymali na fazie analnej może będą gustować w wywoływaniu w produktach tego pochodzenia, ja nie.
Mój osobisty pogląd: pierwsze odbitki czarno-białe sporządziłem chyba w roku 1977, więc wiem jak to było, gdy nie było cyfrówek i jak dla mnie, jak to się obecnie określa hipsterskie (cokolwiek to znaczy) jest jakiekolwiek babranie się w tradycyjnej – chemicznej fotografii. Gdyby nie to, że miałem ze starych czasów, kilka niewywołanych filmów i kilka nieprzerobionych puszek z dawno przeterminowanymi filmami, to z czystej ciekawości powróciłem do starego hobby.
Nie trzeba być profesjonalnym chemikiem – ci raczej się już od dawna tym nie interesują - aby sobie sporządzić własny wywoływacz, jak widać wystarczą sprawne nerki ;) .
Caffenol: mam wrażenie, że to też taki zabieg, jak to określam, medialny, bo z moich doświadczeń wynika, że jest z nim tak, jak z anegdotycznym gwoździem w zupie – wystarczy sama witamina C. Przewołanie o 1EV, łoł jak to zostało ocenione – a może jest to spowodowane kawowym przebarwieniem negatywu.
Jeszcze raz zachęcam do sporządzenia wywoływacza z samej witaminy C lub dla „super-hipsterów” z wyciągu z wierzby, czasy wywołania są rzędu 3-6 minut w temperaturach 20-23 C, więc nie jest to wywoływanie w ścieku, a negatywy przynajmniej te przeterminowane Fotopany FL czy mikrofilmy negatywowe (naświetlane jako 10-12 DIN) wychodzą OK – dla zainteresowanych mogę podać więcej szczegółów (na flickerze są podane po angielsku) i byłby jakiś materiał porównawczy.
Oczywiście należy najpierw wykonać próbne wywołanie i utrwalenie, ja wywołuję najpierw kawałek rozbiegówki przy normalnym oświetleniu do zaczernienia, jakiego należy się spodziewać, następnie próbna jedna klatka przy ustalonym czasie i temperaturze i jeżeli jest OK., to całą rolkę.
Garbniki same w sobie są lepsze niż wczorajsza woda z Renu czy innego jeziora, np. galasy to cała masa garbników.
maciej
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 18 marca 2017, 13:24

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez weesee » środa, 22 marca 2017, 08:12

maciej napisał(a):ten na flikerze nie opisał w miarę dokładnie czy był to mocz poranny (lepszy bo po całej nocy więc zatężony) czy taki zwykły dzienny czy było co jeszcze dodawane


opisał:

I heard that you can develop film in piss I exposed some Rollei 80s at iso6 and then used my concentraded morning urine at 30C with some Vitimen C crushed up in it.


niemniej sam bym nie umieszczał swego w koreksie, zaś sam mocznik występował przy wołaniu papierów fotoncolor w chemii dedykowanej, choć nie pamiętam w której kąpieli
weesee
Avatar użytkownika
 
Posty: 1181
Dołączył(a): środa, 7 sierpnia 2013, 16:03
Lokalizacja: mazury cud natury

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez rbit9n » środa, 22 marca 2017, 12:36

miron napisał(a):
rbit9n napisał(a):wystarczy popatrzeć na wzory większości reduktorów fotograficznych, żeby wyciągnąć adekwatne wnioski, o co tu chodzi.

a możesz to napisać w sposób zrozumiały dla kogoś, kto na chemii przeważnie grał w brydża

reduktor, to substancja, która się utlenia, to jest przechodzi na wyższy stopień utlenienia. a utleniacz odwrotnie.
wywoływacze, reduktory fotograficzne, są to najczęściej związki aromatyczne, które posiadają grupy fenylowe, skłonne oddać wolne elektrony.

na przykład hydrochinon:

Obrazek

przy czym bez sensu jest ta reakcja, w tym kontekście, bo hydrochinon jest po prawej, a podczas wywołania, powinien być po lewej i przekształcać się w chinon. w między czasie powstaje semichinon, który jest katalizatorem reakcji. wykorzystywane jest to podczas wywołania infekcyjnego. mało siarczynu, dużo hydrochinonu i wysokie pH daje duże stężenie semichinonu, który robi robotę właśnie. a przy okazji jest brunatny.

tak czy siak, te dwa wolne elektrony uwolnione z hydrochinonu, łączą się z kationem srebrowym, przez co tam gdzie trzeba powstaje metaliczne srebro.

2AgBr + C6H4(OH)2 → 2Ag + C6H4O2 + 2HBr


w każdym razie pirokatechina ma ten sam wzór chemiczny, lecz inną konfigurację.

Obrazek

pirogalol zawiera zaś trzy grupy fenylowe i te same właściwości co wyżej:

Obrazek

nieco inaczej wygląda fenidon:

Obrazek

ale w nim trochę inaczej zachodzi reakcja, z wykorzystaniem znaczy atomu azotu:

Obrazek

tak czy siak, pirokatechina i pirogalol, to właśnie garbniki, ale to że są wywoływaczami nie jest związane z właściwościami garbującymi, a ich klasyfikacja chemiczną, jako polifenole i na to trzeba zaś kłaść nacisk.
"Cítíš? Cítíš to? Fenidon, chlapče. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Miluju vůni fenidonů takhle po ránu."
Podplukovník Colonel William "Bill" Kilgore
rbit9n
Master of Disaster

Avatar użytkownika
 
Posty: 4122
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 09:25
Lokalizacja: Ряшiв
GG: 185783
Tytul konta (opis): Master of Disaster

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez maciej » czwartek, 23 marca 2017, 00:00

Fakt, w dalszej części opisu albumu napisał, że użył skoncentrowanego porannego w temp. 30stC z pewnym dodatkiem witaminy C.
Dla chcących powtórzyć eksperyment nie wiemy czy określenie skoncentrowany dotyczy faktu, że był to mocz poranny czy też był on dodatkowo jakąś metodą zatężany (fuj). Dodatek witaminy C jak dla mnie nie wymagał już zastosowania moczu (efekt gwoździa w zupie).
Nie podano czasu wywoływania, a sądząc z marmurkowej faktury zdjęć był on chyba długi.

rbit9n wyjaśniłeś podstawy działania reduktorów fot. - z rysunkami dzięki, obawiam się że ci niezainteresowani chemią organiczną mogą nadal nie rozumieć informacji w ten sposób podanej ale trudno już prościej.
rbit9n napisał:
oczywiście nie rozchodzi się o garbniki same w sobie, a o polifenole, takie jak pirogalol i pirokatechina.
zaś w kawie czynnikiem wywołującym jest kwas kawowy, który (a jakże!) jest kwasem polifenolowym.

Drobna uwaga: określenie poli sugeruje pewną wielość a pirogalol, pirokatechina, hydrochinon, chinon czy kwas kawowy są mono, cząsteczki o tej czy podobnej strukturze mogą stanowić budulec związków poli...
Polifenolami są taniny - naturalne garbniki roślinne, ale może nie kontynuujmy tego tematu (przynajmniej tutaj) bo pewna doza akademickości przykryje główną intencję wątku.
Na flickerze https://www.flickr.com/photos/129563138@N03/33464933081/in/album-72157677204045843/ dodałem rezultat wywołania w kawie instant bez witaminy C też działa tylko znacząco zabarwia negatyw zwiększając jego ogólną gęstość optyczną tak jak i inne wywoływacze zawierające dużo tanin.

Jemioła ponoć zawiera kwas kawowy tak jak i glistnik jaskółcze ziele, idzie wiosna i np. kłącze pięciornika, mniszek lekarski czy rabarbar czekają nie wspominając o liściach orzecha włoskiego.
pozdrawiam
maciej
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 18 marca 2017, 13:24

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez rbit9n » czwartek, 23 marca 2017, 20:16

pewna uwaga, poli- oznacza, że coś ma czegoś więcej niż jedno. czyli dwa, trzy, cztery. osiem... .
https://pl.wikipedia.org/wiki/Polifenole
to tak na szybko z Wiki.
ale jak kolega woli, to poszukam mojej pracy magisterskiej, w której badałem pewne polifenole*. no ale nie bawmy się w akademików leningradzkich, bo szkoda na to czasu i atłasu.

* konkretnie to badałem turzycę błotną, pod kątem obecności pochodnych stylbenu, na przykład trans-resweratrolu.
Obrazek
"Cítíš? Cítíš to? Fenidon, chlapče. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Miluju vůni fenidonů takhle po ránu."
Podplukovník Colonel William "Bill" Kilgore
rbit9n
Master of Disaster

Avatar użytkownika
 
Posty: 4122
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 09:25
Lokalizacja: Ряшiв
GG: 185783
Tytul konta (opis): Master of Disaster

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez maciej » piątek, 24 marca 2017, 00:43

Polska strona dot. polifenoli znacząco odbiega w treści od np. angielskiej gdzie polifenole to polifenole, a nie jako przykład przedstawiany jest polialkohol aromatyczny (to o pirogalolu), który na innych stronach jest podawany jako składnik budulcowy polifenoli. No i polska strona o pirogalolu też że to polifenol (polskiej nazwy IUPAC nie podano), a nie polialkohol gdzie na stronach w innych językach np. po czesku to jest "benzen-1,2,3-triol" po ang, to jest "Benzene-1,2,3-triol" itd - a to nazwy IUPAC-owskie.
Pracy nie ma co wyciągać lepiej coś wywołać w tej turzycy błotnej ;) .
maciej
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 18 marca 2017, 13:24

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez rbit9n » piątek, 24 marca 2017, 10:11

angielska strona jest niekonsekwentna zatem. wystarczy skoczyć do akapitu: Chemical properties and uses, na końcu którego znajdujemy, takie odo zdanie:

Pyrogallol and pyrocatechin are among the oldest photographic developers.


zresztą nieważne.

a co do wołania w wyciągu z turzycy, to osobiście wolę użyć normalnej chemii, a nie bawić się w ekstrakcję w metanolu, i.t.d.
"Cítíš? Cítíš to? Fenidon, chlapče. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Miluju vůni fenidonů takhle po ránu."
Podplukovník Colonel William "Bill" Kilgore
rbit9n
Master of Disaster

Avatar użytkownika
 
Posty: 4122
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 09:25
Lokalizacja: Ряшiв
GG: 185783
Tytul konta (opis): Master of Disaster

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez maciej » sobota, 25 marca 2017, 00:33

No właśnie, a ja od początku namawiam i przedstawiam, że czasem wystarczy woda i NaOH.
Odczynniki czy gotowe produkty można jeszcze sobie kupić więc po co wyważać otwarte drzwi.
maciej
 
Posty: 9
Dołączył(a): sobota, 18 marca 2017, 13:24

Re: Wywoływacze alternatywne

Postprzez Mirek » niedziela, 26 marca 2017, 22:39

a co do wołania w wyciągu z turzycy, to osobiście wolę użyć normalnej chemii, a nie bawić się w ekstrakcję w metanolu, i.t.d.

Jeśli chodzi o ekstrakcję metanolu, to ja zawsze pierwsze 100 ml odlewam do spryskiwacza w samochodzie...
Mirek
Ranveer Singh

Avatar użytkownika
 
Posty: 3094
Dołączył(a): piątek, 2 sierpnia 2013, 23:44
Lokalizacja: Raszyn
Tytul konta (opis): Ranveer Singh

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Filmy i chemia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość


cron