Strona 3 z 3

Re: Wywoływacze alternatywne

PostNapisane: niedziela, 26 marca 2017, 23:24
przez maciej
Mirek napisał:
Jeśli chodzi o ekstrakcję metanolu, to ja zawsze pierwsze 100 ml odlewam do spryskiwacza w samochodzie...

Ekstrakcja to nie destylacja, więc nie warto, niweczysz cały wysiłek.

Re: Wywoływacze alternatywne

PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 08:58
przez Mirek
maciej napisał(a):Ekstrakcja to nie destylacja, więc nie warto, niweczysz cały wysiłek.
Ale aparat jest prawie identyczny ;)

Re: Wywoływacze alternatywne

PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 09:38
przez rbit9n
maciej napisał(a):No właśnie, a ja od początku namawiam i przedstawiam, że czasem wystarczy woda i NaOH.
Odczynniki czy gotowe produkty można jeszcze sobie kupić więc po co wyważać otwarte drzwi.

oczywiście. jednak widzisz, uważam, tak jak Jędrzej (@jezerano), że efektem wywołania, ma być negatyw perfekcyjny. dlatego wolę wejść przez otwarte drzwi, a nie wyważać drzwi do spiżarni.

Re: Wywoływacze alternatywne

PostNapisane: poniedziałek, 27 marca 2017, 21:28
przez maciej
Mirek napisał:
Ale aparat jest prawie identyczny ;)

Ale jest inna zasada działania. :shock:

rbit9n, Twoja wypowiedź pachnie dogmatyzmem i pewnym lekceważeniem, szczęśliwi ci co się otarli o perfekcję - pytanie co do niej prowadzi, czy już została nam objawiona w sposób ostateczny? Poglądy estetyczne są sprawą gustu, natomiast moglibyśmy porozmawiać o sprawach technicznych ale do tego potrzebna jest wspólna platforma dyskusji a tu jej brak - jedynie pojawia się dogmat.
Za spraw technicznych o które nikt nie pyta:
wywoływacze oparte na produktach naturalnych zawierających garbniki i barwniki barwią emulsję (pirogalol też barwił) co może być utrudnieniem w kopiowaniu takich negatywów, gdyż są gęstsze optycznie, ale jak gdzieś czytałem pewne zabarwienie ogólne negatywu może być pożądane np. poprawiając kontrast negatywu.
Takie negatywy dają galasy, skórki z granatów czy sumak lub kawa, ale już wywoływacz z wierzby powoduje niewielkie zabarwienie - naprawdę warto spróbować.
dlatego wolę wejść przez otwarte drzwi, a nie wyważać drzwi do spiżarni.

ale jeżeli w spiżarni, oprócz konfitur, jest wywoływacz to czemu nie?

PS. Brzoza i jabłoń nie rosną w spiżarni.

Re: Wywoływacze alternatywne

PostNapisane: środa, 29 marca 2017, 09:58
przez Hird
To chyba wszystko zależy gdzie i co jest naświetlone na filmie. Wracamy z wymarzonej podróży lub wycieczki, gdzie mamy dużo kadrów na których nam zależy, bo poświęciliśmy dużo czasu by ładnie wyszły. Nikt takie materiału nie będzie w gałązkach brzozy wywoływać albo w moczu, tylko weźmie świeżą wołajke i to taką którą zna i wie, że z danym filmem da najlepsze efekty. Co innego jak wracamy ze spaceru z naświetloną rolką i wtedy możemy eksperymentować.