eltrakon - komputery, serwis, oprogramowanie
: Auto Komis : Monitory NEC : Fotografia Wydruki : Survival & Bushcraft Sklep :

Czy to jest bandyctwo?

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez Franz » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 10:28

!AGresT napisał(a):Mirku, zastanawiasz się nad nowym zajęciem...

A rano Julek do mnie zadzwonił, żebym posłuchał, jak mu pompujesz rower :D


Adam dobrze gada. Talent w rękach masz, Takumary rozbierasz, tablety jedzą Ci z ręki... Warunki w domu rowniez bardziej niż dobre, znasz wszystkich, wiec klientelę byś sobie jakos zorganizował. Moze faktycznie wiec można rozważyć taki przydomowy warsztacik Kania i synowie? Julek moze dzwonić.
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez Mirek » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 13:28

!AGresT napisał(a):A rano Julek do mnie zadzwonił, żebym posłuchał, jak mu pompujesz rower :D

!!!!
Hahaha!!! Nieźle! Rzeczywiście dałem mu do potrzymania telefon, na chwilę... Ciekawe, co słyszałeś :)
Mirek
Ranveer Singh

Avatar użytkownika
 
Posty: 3094
Dołączył(a): piątek, 2 sierpnia 2013, 23:44
Lokalizacja: Raszyn
Tytul konta (opis): Ranveer Singh

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez Mirek » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 13:32

weesee napisał(a):jak mnie wy*ebią z roboty to chyba znowu za naprawy się wezmę

Zrób tak jak ja, wyjeb się sam :)

Wiecie, ja rozmiem, że można sobie winszować jakąś tam kwotę za naprawę starego złoma. To sa koszty, czasem kupę czasu, precyzyjne narzedzia itpd.
Ale nie rozumiem, kiedy umawiam się na naprawę za X, nic ponad to co miało być za X nie jest zrobione, ale już w trakcie się okazuje, że jednak nie X, bo 2X, a jak nie zgodzi się pan przy okazji zrobić tego i tego za dodatkowy X, to cena za to wcześniejsze X jest teraz już 3X.

Naprawianie sprzetów to fajna rzecz. Ale aparaty to mechanika precyzyjna. Tu trzeba doświadczenia, dokumentacji itpd. Trzeba by najpierw u kogoś poterminować, żeby się np. dowiedziec czym się klei, czym rozkleja i jak. To nie takie proste, jak rozebrac i złożyć ajfona, czy wymienić wyświetlacz w tablecie..
Mirek
Ranveer Singh

Avatar użytkownika
 
Posty: 3094
Dołączył(a): piątek, 2 sierpnia 2013, 23:44
Lokalizacja: Raszyn
Tytul konta (opis): Ranveer Singh

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez poor » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 14:26

Pracuj....i zacznij dorabiac.
poor
tylko pytam

Avatar użytkownika
 
Posty: 713
Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2014, 17:21
Lokalizacja: Krakow
Tytul konta (opis): tylko pytam

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez weesee » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 14:28

Mirek napisał(a):Ale aparaty to mechanika precyzyjna. Tu trzeba doświadczenia, dokumentacji itpd. Trzeba by najpierw u kogoś poterminować, żeby się np. dowiedziec czym się klei, czym rozkleja i jak. To nie takie proste, jak rozebrac i złożyć ajfona, czy wymienić wyświetlacz w tablecie..



ajfona i tableta się nie tykam, ale lat paręnaście albo i więcej, serwisowałem sprzęt rtv, m.in. magnetofony i widy, wszelkiej masci odtwarzacze itp, także tego. aparatów też kilka naprawiłem, ale sobie jeno.


poor napisał(a):Pracuj....i zacznij dorabiac.


racja, praca pracą, ale za coś trzeba żyć. niestety, w chwili obecnej nie mogę sobie pozwolić na opuszczenie pracodawcy.
weesee
Avatar użytkownika
 
Posty: 1181
Dołączył(a): środa, 7 sierpnia 2013, 16:03
Lokalizacja: mazury cud natury

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez rbit9n » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 16:11

panie! czterdzieści złoty za jedno tabletke!? to jest rozbój i złodziejstwo!
nie chcesz? nie korzystaj. nie płać. tak działa kapitalizm. proste i genialne.
"Cítíš? Cítíš to? Fenidon, chlapče. Nic jinýho na světě takhle nevoní. Miluju vůni fenidonů takhle po ránu."
Podplukovník Colonel William "Bill" Kilgore
rbit9n
Master of Disaster

Avatar użytkownika
 
Posty: 4130
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 09:25
Lokalizacja: Ряшiв
GG: 185783
Tytul konta (opis): Master of Disaster

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez Franz » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 16:45

rbit9n napisał(a):proste i genialne.


Nie.
http://maciejfrankiewicz.com/
Franz
Avatar użytkownika
 
Posty: 5086
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 11:44

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez !AGresT » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 18:03

Napisałbym, że jest delikatna różnica między tabletką ratującą zdrowie/życie a wydawaniem pieniędzy na hobbystyczne zabawki, ale nie napiszę, bo to by już nie było proste i genialne.
Jestem nie tylko prezesem klubu pięknych fryzur, ale także jego członkiem.
!AGresT
Adam

 
Posty: 2306
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 00:28
Lokalizacja: Sulejówek
Tytul konta (opis): Adam

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez jerezano » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 19:17

!AGresT napisał(a):Napisałbym, że jest delikatna różnica między tabletką ratującą zdrowie/życie a wydawaniem pieniędzy na hobbystyczne zabawki, ale nie napiszę, bo to by już nie było proste i genialne.


Ale tabletka ratująca zdrowie jest dlatego taka droga bo ratuje zdrowie, a nie dlatego, że jest tyle warta (proces produkcyjny, surowce, itp). Z pewnością można byłoby uratować to zdrowie nawet gdyby tabletka była tańsza, ale po co? Niech płaczą i płacą!!!

Poza tym ja nie pisałem o prostym i genialnym kapitaliźmie tylko o odrobinie przyzwoitości i wyczucia. Tak ma Pan z Poznania, który naprawia aparaty i wcale nie bierze za to kokosów - roboty ma po pachy! Ale to porządny, starej daty fachman.
jerezano
 
Posty: 1912
Dołączył(a): wtorek, 6 sierpnia 2013, 08:15
Lokalizacja: Poznań

Re: Czy to jest bandyctwo?

Postprzez !AGresT » poniedziałek, 13 kwietnia 2015, 21:18

jerezano napisał(a):
!AGresT napisał(a):Napisałbym, że jest delikatna różnica między tabletką ratującą zdrowie/życie a wydawaniem pieniędzy na hobbystyczne zabawki, ale nie napiszę, bo to by już nie było proste i genialne.


Ale tabletka ratująca zdrowie jest dlatego taka droga bo ratuje zdrowie, a nie dlatego, że jest tyle warta (proces produkcyjny, surowce, itp). Z pewnością można byłoby uratować to zdrowie nawet gdyby tabletka była tańsza, ale po co? Niech płaczą i płacą!!!


Ale usługa przeglądu aparatu jest taka droga, bo ratuje aparat, a nie dlatego, że jest tyle warta /.../ Z pewnością można by naprawić aparat nawet gdyby usługa była tańsza, ale po co? Niech płaczą i płacą!!!

Wiecie co, nie żal mi posiadaczy pentaxów. lejek czy innych minoxów, którzy godzą się na idiotyczne ceny napraw swoich apratów, nie będących ich narzędziem pracy i dochodu rodziny.
Żal mi ludzi, o których mówi mi moja znajoma farmaceutka, którzy przychodzą z receptą i jej nie wykupują. Ocenia to zjawisko na jakieś 20%, w bogatej podwarszawskiej miejscowości...
Jestem nie tylko prezesem klubu pięknych fryzur, ale także jego członkiem.
!AGresT
Adam

 
Posty: 2306
Dołączył(a): sobota, 3 sierpnia 2013, 00:28
Lokalizacja: Sulejówek
Tytul konta (opis): Adam

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sprzęt do fotografowania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


cron