Strona 1 z 1

Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 00:07
przez Mirek
Po kawce z Rbitem postanowiłem dorobić do mojego zegara ciemniowego funkcję wyłączania lampy ciemniowej, w chwili załączenia powiększalnika.
Okazało się, że cała modyfikacja to tzw.: "Dwie śrubki" więc korzystając z tego, że "tatuś jest na zwolnieniu", pyknąłem wczoraj wieczorkiem taki filmik:



Link, żeby było łatwiej: https://www.youtube.com/watch?v=8sLm4bBuxxY

Może się komuś przyda.
Żałuję, że jak zwykle spóźniłem się ze 20 lat, bo bym na tym najpewniej narobił miliardy dziamdziary, a tak zostaje mieć tylko satysfakcję.

P.S. Filmik miał oryginalnie 24 minuty, ale pomyślałem, że powycinam większość dźwięków typu "aaa,eee,iii,ooo,uuu" oraz totalne pieprzenie bez sensu, dlatego tak się rwie. Ale za to ma niecałe 16 minut.
To mój pierwszy popularno-naukowy program więc prosze o wyrozumiałość na tym polu.

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s-DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 01:42
przez miron
ja natomiast, właśnie te 20 lat temu, dorobiłem sobie przystawkę wtykaną w gniazdo lampy. Żeby nie rozkręcać zegara. Z przekaźnikiem w środku.

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 08:12
przez jerezano
Mirek napisał(a):To mój pierwszy popularno-naukowy program więc prosze o wyrozumiałość na tym polu.


Wyrozumiałość wyrozumiałością, ale trzeba było sobie najpierw z blaszki wyciąć odpowiedni wskaźnik, a nie jakimś tam bliżej nieokreślonym śrubokręcikiem pokazywać...No, Panie kochany, tak się nie robi...

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 09:12
przez rbit9n
no fajnie, ale jak Ci mówiłem, Mirku, nadal nie mierzy w f-stopach.

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 10:08
przez Mirek
Zegar ciemniowy nie ma mierzyć! Ile razy mam ci to mówić?

Pisane z tapatalka.

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 10:37
przez RobertMiernik
Polecam jeszcze modyfikację, którą w moim zrobiłem

wyprowadzenie guziczka załączającego na małego jacka na obudowie oraz pedała znaczy homowłącznik nadeptywalny podłączany owym jackiem tak że teraz bez trzymanki mogę majstrować.


Swoją drogą co ma dawać wyłączanie lampy w trakcie powiększania, bo nigdy tego zrozumieć nie mogę, przecież przy układaniu papieru i później przy zdejmowaniu i przenoszeniu do kuwet lampa się pali, więc dlaczego miałoby to przeszkadzać przy samym powiększaniu? Że lepiej może widać to co się na papierze wyświetla? Nie kumam.

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 11:23
przez Mirek
Jeśli masz jasną lampę, łatwiej ustawia się ostrość, jęsli lampa jest wyłączona.

Ja chyba nie zrozumiem, po co mi włączanie powiększalnika nogą :)

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 11:36
przez RobertMiernik
Żeby ręce mieć gotowe do machania, ewentualnie trzymania piwa, ewentualnie grzebania w nosie, w każdym razie jak się podepta to się nie chce inaczej - przynajmniej tak to działa na znajomych, którzy próbowali ;)

a to już rozumiem, tylko ja używam lupki na ziarno, więc i tak lampię się przez nią prosto w lampę, więc jasność dookoła w sumie mi nie przeszkadza.
(a lampę mam ciemną ;P)

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s - DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 11:38
przez Mirek
RobertMiernik napisał(a):Żeby ręce mieć gotowe do machania ;)

A to ma sens. Ja wprawdzie machałem dotąd jedną ręką i ustawiałem naświetlenia w takich przypadkach na jakieś w sumie dziesiątki sekund, rozłożone na kilka naświetleń, ale rzeczywiście może się w niektórych przypadkach przydać.

Re: Modyfikacja zegara ciemniowego K19s-DIY

PostNapisane: środa, 3 lutego 2016, 17:30
przez Mirek
miron napisał(a):ja natomiast, właśnie te 20 lat temu, dorobiłem sobie przystawkę wtykaną w gniazdo lampy. Żeby nie rozkręcać zegara. Z przekaźnikiem w środku.

To bardzo fajny pomysł. I w przypadku np. komercyjnego urządzenia dla fotografów, którzy nie ogarniają, mógłby mieć wymierny, bardzo przyjemny skutek. Gdybym myślał o biznesie, pewnie takie urządzenie bym robił. Można by je stosować z dosłownie każdym zegarem, bez potrzeby jakichkolwiek jego modyfikacji.
Ale wymaga więcej inwestycji: kabel, wtyczka, gniazdo, przekaznik, obudowa, jakiś przełącznik. Tutaj praktycznie tylko gniazdko i kabelek z odzysku.